Zasady cięcia krzewów w ogrodzie

Przycinanie drzew i krzewów jest jednym z podstawowych zabiegów ogrodniczych i pielęgnacyjnych, które musi wykonać od czasu do czasu właściciel ogrodu czy działki. Prawidłowe i regularne cięcie większości roślin ozdobnych skutkuje obfitym i efektownym kwietniem czy owocowaniem, posiadaniem zdrowych przyrostów, a przede wszystkim  jest niezbędne do prawidłowego  wzrostu. Każdy gatunek drzew i krzewów powinien być przycinany w odpowiedniej porze roku. Nie bez znaczenia jest nawet pogoda - jeśli cięcie wykonywane jest wiosną lub jesienią, to należy wybrać dzień suchy, słoneczny i ciepły a latem nie przeprowadzać tego typu zabiegów w czasie upałów.

Cienkie gałęzie zawsze przycina się nad pąkiem - zewnętrznym jeśli gałąź rośnie pionowo (pąk ma być skierowany od pnia na zewnątrz po to by roślina rosła na zewnątrz) lub nad pąkiem górnym jeśli mamy do czynienia z gałązka rosnącą poziomo. Grubsze gałęzie tnie się przy pomocy piłki. Miejsce cięcia - tuż przy zgrubieniu u nasady ( na tzw. obrączkę) lub pozostawiając kilkucentymetrowy kawałek (na tzw. czop lub pieniek).

Rodzaje cięć:

1.Przycinanie sadzonek - przeprowadza się wtedy gdy trzeba zasadzić roślinę z gołymi korzeniami. Należy gładko    przyciąć korzenie a część nadziemną przyciąć tak by została zachowana równowaga między korzeniami i pędami    rośliny.

2.Cięcie formujące - przeprowadza się u młodych drzew owocowych. Ma na celu wytworzenie mocnego pnia i    dobrze oświetlonej, silnej korony, zdolnej utrzymać ciężar owoców. Takie ciecie przeprowadza się wczesną wiosną.

3.Cięcie prześwietlające - usuwa się pędy chore, suche i połamane lub rosnące do środka krzewu.

4.Cięcie odmładzające - stosuje się dla starszych roślin i ma na celu poprawienie wyglądu rośliny i pobudzenie jej do  kwitnienia. Wycina się część starych pędów a z najbardziej dorodnych młodych pędów tworzy nowy pokrój rośliny.    Wykonanie tego zabiegu warto czasem powierzyć doświadczonemu ogrodnikowi.

Krzewy, które kwitną wiosną i tworzą kwiaty na pędach wyrosłych w roku poprzednim. Tnie się je po zakończeniu kwitnienia, ale nie później niż na początku lata. Wiele krzewów już w tym okresie zawiązuje pąki kwiatowe na przyszły rok. Ich zbyt późne przycięcie mogłoby doprowadzić do tego, że nie zakwitną. Młode jednoroczne pędy skracamy o połowę, aby wydały pędy boczne, a ze starszych roślin usuwamy najstarsze gałęzie jak najbliżej ich nasady. Do tej grupy krzewów należą: bez lilak, forsycja pośrednia, porzeczka czerwona, pigwowiec  pośredni, wiśnie ozdobne, wrzośce, żylistek, kolkwicja, pęcherznica kalinolistna, śnieguliczka biała, kalina, złotlin japoński, obiela, żarnowce,  krzewuszka cudowna, tawuła wczesna, tawuła van Houtte’a, migdałek trójklapowy. Pozwoli to zagęścić krzew i pobudzi do zawiązania nowych pąków na następny sezon.

Krzewy kwitnące latem i jesienią, zwykle na pędach wyrosłych wiosną. Rośliny tnie się w pierwszej połowie marca, zanim ruszą pąki, ale gdy nie ma już dużego mrozu. Pędy zeszłoroczne wycinamy, pozostawiając dwa-cztery pąki. Tuż przy nasadzie usuwamy wszelkie słabe, wiotkie i zdeformowane pędy oraz niektóre starsze, zagęszczające koronę krzewu. Martwe lub uszkodzone pędy przycinamy do zdrowego miejsca lub aż do ich nasady. Do tej grupy należą: budleja Davida, lawenda wąskolistna, dziurawiec, perowskia, pięciornik krzewiasty, dereń biały, hortensja bukietowa i krzewiasta, tawuła japońska, wrzosy, róże wielokwiatowe i wielkokwiatowe.

Krzewy iglaste tniemy ostatni raz kiedy kończą one przyrost. Przypada to mniej więcej na połowę lub koniec sierpnia. Przycinanie ich w późniejszym okresie może pobudzić je do wytwarzania świeżych przyrostów, które mogą nie zdążyć zdrewnieć przed zimą i przemarznąć.

Jeśli chodzi o cięcie krzewów zimozielonych to jest to grupa roślin, którą przycina się sporadycznie (oprócz cisa). Większość krzewów iglastych toleruje tylko drobne zabiegi tego typu. Przycina się przede wszystkim gałęzie uschnięte, połamane, chore lub przemarznięte. Bardziej przycina się tylko te rośliny, którym celowo chcemy nadać jakiś kształt. Zimozielone krzewy liściaste wymagają przycięcia tylko w wypadku poważnych uszkodzeń. Krzewy rododendronów można odmłodzić przycinając pojedyncze pędy (na początku kwietnia).

Niektóre rośliny kwitnące zarówno latem, jak i wczesną wiosną nie potrzebują cięcia lub wręcz źle je znoszą. Rany po cięciu tych roślin bardzo trudno się zabliźniają. Są to np. azalie, kaliny, ketmie syryjskie, magnolie, oczary omszone, perukowce podolskie, różaneczniki, sumaki octowce, ognik, dereń kwiecisty, wawrzynek, złotokapy. W razie konieczności wystarczy po zimie (w marcu) przyciąć im jedynie suche lub chore pędy.

 

 

 

 

 
Pielęgnacja trawnika

 

Uszkodzenia darni na skutek mrozów, uschnięte połacie trawy, czy pleśń śniegowa to zmora każdego miłośnika pięknego ogrodu z zieloną zwarta darnią, dlatego też w okresie wiosennym trawnik wymaga intensywnych zabiegów  pielęgnacyjnych.  Jak dbać  o trawnik wiosną, by jak najszybciej uzyskał wygląd z poprzedniego roku i przez cały sezon cieszył nas intensywną zieloną barwą?

Pielęgnację trawnika po okresie zimowym należy rozpocząć, gdy śnieg stopnieje, a ziemia wraz z darnią całkowicie rozmarznie. Zanim przystąpimy do jakichkolwiek zabiegów trzeba poczekać, aż gleba dostatecznie się osuszy, nie należy od razu po ustąpieniu mrozów chodzić po trawniku, bo w rozmiękłym gruncie mogą pozostać głębokie ślady i nierówności.

Pierwszą czynnością jaką powinno się wykonać jest dokładne zagrabienie trawy sprężystymi grabiami tzw. wachlarzowymi o długich zębach lub przeprowadzenie zabiegu wertykulacji (za pomocą prostego urządzenie wyposażonego w ostre noże, które obracając się, nacinają darń na głębokość 3-7 cm, należy ją nacinać dwukrotnie – kierunek dwóch przejazdów wertykulatorem po trawniku powinien być prostopadły). Wertykulację należy wykonać pod koniec marca, zanim rozpocznie się okres wegetacji. Po tym zabiegu darń bardzo dokładnie wygrabiamy, usuwając z jej powierzchni wszelkie resztki roślinne, ale nie niszcząc wyrastających ździebeł trawy.  W ten sposób oczyszczamy  powierzchnię darni z obumarłych szczątek trawy, niezgrabionych jesienią liści czy innych fragmentów roślin, które powodują powstawanie tzw. filcu.

Filcem na trawniku nazywana jest gęsta warstwa , obumarłych źdźbeł traw, rozłogów, korzeni, mchu, opadłych jesienią liści oraz innych szczątek roślinnych. Utrudnia ona dopływ powietrza i nawozów mineralnych do gleby, a zatem do korzeni traw, zatrzymuje też wilgoć na jej powierzchni wywołując zastoiny wody, co może powodować gnicie,  rozwój mchu, rozmaitych chorób i pogarszać wygląd oraz kondycję trawnika.

Aby trawnik dobrze się prezentował i stanowił odpowiednie tło dla kompozycji roślinnych powinien charakteryzować się zwartą strukturą, wyrównaną powierzchnią i prostymi krawędziami. W tym celu strzyże się jego brzegi na styku z rabatami, ścieżkami, chodnikiem, czy innymi elementami ogrodu, nożycami ręcznymi bądź akumulatorowymi, jeśli chcemy uzyskać linie falistą czasem przydatny jest też móż lub łopata.

Czasami zdarza się, że po zimie na murawie powstają  żółte plamy o  średnicy około 15-20 cm, które systematycznie się powiększają, a czasem nawet łączą się ze sobą. W wilgotne dni wokół nich można zauważyć białą grzybnię zlepiającą ze sobą źdźbła trawy, a gdy jest słonecznie źdźbła stają się różowawe.  Jest to klasyczny objaw pleśni śniegowej, niebezpiecznej choroby grzybowej. Zwykle rozwija się ona w warunkach beztlenowych, pod zwarta pokrywą śniegową, gdy ziemia pod powierzchnią śniegu jest wilgotna. Walka z tą choroba nie jest łatwa. Jeśli zauważymy pierwsze objawy, należy trawnik opryskać preparatem grzybobójczym. W skrajnych przypadkach, gdy problem dotyczy znacznych powierzchni trawnika, czasem lepiej posiać go na nowo. Rozwojowi pleśni śniegowej sprzyja pozostawienie na  zimę nieskoszonej trawy, opadłych jesienią liści, czy też nadmierne lub zbyt późne nawożenie azotem.

Podczas mroźnych zim wierzchnia warstwa gleby na powierzchni darni może nieznacznie się unosi, a w ten sposób korzenie traw są oderwane od podłoża. Zjawisko to może doprowadzić do zbytniego przesuszenia trawnika. Należy wtedy dokonać wałowania, za pomocą wału o wadze nie większej niż 90 kg. Jest to zabieg, który wyrównuje powierzchnie darni, odpowiednio dociska korzenie do gleby i gwarantuje prawidłowy rozwój traw. Wałowanie przeprowadza się gdy gleba jest lekko wilgotna a murawa dostatecznie sucha.

Jeżeli po zimie na trawniku powstały niewielkie  zagłębienia, w których gromadzi się woda, a barwa trawy jest niejednolita, świadczy to o zbyt zwięzłym podłożu pod powierzchnią darni. W tych miejscach nacinamy ją i podwijamy odcięty płat, aby spulchnić podłoże na głębokość około 15 cm (bez odwracania) oraz wymieszać je z piaskiem. Nadmiar podłoża usuwamy, ponownie układamy darń i mocno dociskamy. W przypadku starszych trawników utworzonych na mało przepuszczalnej glebie można po całości równomiernie rozsypać warstwę około 5 mm drobnoziarnistego piasku, następnie zwałować i podlać. Zwiększy to z pewnością przepuszczalność podłoża i ułatwi filtrację wody i powietrza do korzenia traw.

Nieprzepuszczalność podłoża blokuje dopływ do korzeni nie tylko wody i nawozów, ale również powietrza. Aby korzenie traw były dostatecznie napowietrzone stosuje się aerację. Przeprowadza się ją w okresie, kiedy trawy są już zdolne do regeneracji, tuż przed okresem intensywnego podlewania i nawożenia, zwykle jest to koniec kwietnia. Aerator to urządzenie przypominające wał, ale posiadające nakładki z kolcami. Ostrza aeratora ustawiamy na głębokość nie większą niż 2-3 cm i prowadzimy zabieg dwukrotnie (drugi raz w kierunku prostopadłym do poprzedniego). Aeracja powinna być przeprowadzona równomiernie na całej powierzchni trawnika.

Jeżeli na powierzchni trawnika po wygrabieniu terenu powstały puste miejsca o większej średnicy  należy dosiać trawę, po uprzednim spulchnieniu tych fragmentów widłami i wymieszaniu gleby z piaskiem oraz z nasionami trawy.

Trawnik jest częścią ogrodu intensywnie użytkowaną. Ciągłe koszenie pobudza trawę do nieustannego wzrostu, a to z kolei powoduje szybkie zużywanie składników pokarmowych zawartych w glebie, dlatego też niezmiernie ważne jest prawidłowe nawożenie. Zasilanie składnikami pokarmowymi w odpowiednich proporcjach i terminach sprzyja rozwojowi darni, powoduje, że jest ona zwarta, gęsta, posiada piękne i równomierne wybarwienie liści oraz staje się bardziej odporna na zachwaszczenie, czy trudne warunki środowiskowe. Wiosenne nawożenie przeprowadzamy na początku kwietnia, najlepiej jest stosować nawozy mineralne wieloskładnikowe.

Pierwsze koszenie można przeprowadzać już w kwietniu. Wysokość koszenia uzależniona jest od rodzaju trawnika, ale przy pierwszym zabiegu nie należy strzyc niżej niż na 2–3 cm.